![]() |
| Źródło: https://tiny.pl/tb2wg |
Seria The Legend of Zelda to takie dziwne coś: ni to RPG, ni to gry akcji, ni przygodówki. Pomimo tego, że doceniam innowacje jakie poszczególne części wprowadziły do tego naszego gamingowego świata jako takich nigdy nie potrafiłem ich polubić. Szczególnie niechętnie podchodziłem do części "trójwymiarowych" i kultową Okarynę Czasu dosłownie przemęczyłem. Później jednak w moje ręce trafiło A Link Between Worlds i coś "pykło", a ja uznałem, że może jednak te "2D Zeldy" wcale nie są takie złem. Z takim też nastawieniem kupiłem A Link's Awakening, które nawet przez fanów uważane jest za mocno (z braku lepszego określenia) dziwaczne. Czy jednak udało się tej dziwaczności mnie pochłonąć?





